Kochani, jutro zapraszam do zerknięcia (dziś mogę się nie wyrobić ) do "Zamku Zaginionych Dusz III".
Brakuje mi gry z Wami, a że "Hrabia..." okazał się jednym wielkim rozczarowaniem (winę zrzucam na MG- obydwu), postanowiłem wskrzesić sesję która padła tylko i wyłącznie z przedłużającej się (wymuszonej co prawda) nieobecności MG. Terminowość i zaangażowanie graczy było w niej pierwszej wody, a z tego co wielokrotnie mi pisaliście ogromna większość z was chciałaby dokończyć opowieść o Rycerzu i Róży.
Czujcie się zaproszeni, zapewnieni o priorytetowym traktowaniu rzeczy (posty MG jak najczęstsze zmieniając nieco naszą zasadę dot. częstotliwości postowania). Ale konkrety gdy przyjdzie po temu czas,, w odpowiednim miejscu.
Wystosunkuję też zaproszenie do Malahaja, który wcześniej zapowiadał swą gotowość.
W pierwszym poście MG, za który wezmę się jeszcze dziś znajdzie się przypomnienie kto zacz i za którą górką leżą pedeki, co się dotychczas wydarzyło i co czeka za rogiem. Zaczniemy nie dokładnie w miejscu w którym skończyliśmy, lecz tu znów ... konkrety gdy nadejdzie na nie pora.
Powiem szczerze: źle się czuję w Hrabim. I nie wiem, z czego to wynika. Jakoś mi nie leży. Za to do ZZD 3 wócę z radością. Tęskniłam za Eufrozyną straszliwie!
_________________ Summertime, and the livin' is easy
Fish are jumpin' and the cotton is high
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach